Dla konsumentów

Porady dotyczące kredytów

Kilka lat temu zaciągnęliśmy z mężem kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich. Gdy braliśmy kredyt rata była stosunkowo niska, ale z czasem zaczęła rosnąć i obecnie pożera większość naszych dochodów. Zastanawiamy się co w obecnej sytuacji możemy zrobić, by obniżyć raty, ponieważ boimy się, że niedługo zaczniemy spóźniać się z ich spłacaniem.


W sytuacji problemów ze spłatą kredytu istnieje kilka rozwiązań. Jednym z nich jest wydłużenie okresu spłaty zobowiązania. Rozkładając spłatę na więcej lat możemy w ten sposób obniżyć swoją ratę kredytową. Jest jednak duży minus tej operacji. Łączny koszt odsetek, mimo iż miesięczna rata będzie niższa, wzrośnie, nawet o kilkanaście procent. Jednak w sytuacji gdy płatności obciążają budżet w zbyt dużym stopniu jest to lepsze rozwiązanie, niż spłacanie rat z opóźnieniem lub całkowite zaprzestanie spłaty. Wydłużenie okresu spłaty będzie możliwe tylko w sytuacji, gdy kredyt nie został zaciągnięty na maksymalny, dopuszczalny przez dany bank okres spłaty. Jeśli takie rozwiązanie jest możliwe, wówczas należy złożyć stosowny wniosek do banku wraz z wymaganymi dokumentami. Innym rozwiązaniem może być także zmiana sposobu spłaty kredytu. Jeśli wybraliśmy raty malejące, to spłacanie kredytu w ratach równych prawdopodobnie będzie korzystniejsze. Wszystko zależy od tego ile lat kredyt już spłacamy. Raty malejące przez pierwszych kilka lat kredytu są wyższe niż w przypadku analogicznego kredytu spłacanego w ratach równych. Jednak i to rozwiązanie ma swoje minusy. W skali całego okresu kredytowania koszt odsetek w przypadku rat równych także będzie wyższy.


Michał Krajkowski

Dom Kredytowy Notus, Związek Firm Doradztwa Finansowego





W przyszłym roku bierzemy z narzeczonym ślub. Podliczyliśmy koszty organizacji ślubu i wesela i niestety okazuje się, że jest to bardzo duży wydatek, który wykracza poza nasze możliwości finansowe. Czy istnieje możliwość zaciągnięcia specjalnego kredytu na tą okazję? Potrzebna jest nam kwota ok. 10 tys. złotych.


Najlepszym rozwiązaniem w Państwa przypadku będzie wzięcie pożyczki gotówkowej. Jeśli spłata potrwa rok, to przy takiej kwocie, w zależności od ceny kredytu, rata wyniesie w granicach 900-1000 zł. Jeśli kredyt będzie spłacany dwa lata rata zmaleje do ok. 490-590 zł, a przy kredycie trzyletnim miesięczne obciążenie wyniesie między 350 a 460 zł. Warto wcześniej dobrze zastanowić się z jaką ratą najlepiej Państwo sobie poradzą, tak aby nie nadwyrężyła ona domowego budżetu. Kredyt zawsze można spłacić szybciej, ale też nie należy przesadzać z jego wydłużaniem, bo im dłuższy tym wyższe koszty odsetek jakie trzeba oddać bankowi.

W poszukiwaniu najlepszej oferty dobrze jest w pierwszej kolejności udać się do banku z którym poprzez konto osobiste jesteśmy związani od lat. Zazwyczaj banki mają korzystniejsze warunki dla klientów których znają, mają też mniejsze wymagania, co do koniecznych do spełnienia formalności. Dobrze jest jednak również zajrzeć do Internetu i spojrzeć na licznie publikowane rankingi pożyczek gotówkowych, aby sprawdzić, które banki w danej chwili mają najatrakcyjniejsze propozycje. Później udać się choćby do dwóch i poprosić o przedstawienie konkretnej oferty i dopiero spośród kilku wybrać tę najlepszą. Najlepszą motywacją do zaangażowania się w poszukiwania jest różnica w wysokości rat, która może przekroczyć nawet 100 zł.

Przed ostateczną decyzją warto też dopytać, jakie bank proponuje rozwiązania w sytuacji, gdy klient ma problemy finansowe, czy pozwala skorzystać z wakacji kredytowych, ewentualnie wydłużyć kredyt i zmniejszyć ratę, ile to kosztuje i na ile wcześniej trzeba o swoich planach powiadomić bank.


Halina Kochalska

Open Finance, Związek Firm Doradztwa Finansowego




Jestem zatrudniona w firmie na umowie zlecenie i pracuję w charakterze copywritera. W okolicy, gdzie wynajmuję mieszkanie pojawiło się atrakcyjne ogłoszenie o sprzedaży mieszkania. Jestem poważnie zainteresowana kupnem, ale nie wiem czy bank udzieli mi kredytu ze względu o umowę, na którą jestem zatrudniona. Czy możliwe jest uzyskanie kredytu hipotecznego w moim przypadku?


Wbrew obiegowym opiniom, że osoby na umowach o dzieło i zlecenie mają utrudniony dostęp do kredytów, wcale tak nie jest. Trzeba się jednak liczyć, że banki będą bardziej wymagające. Normą w tym wypadku jest oczekiwanie dłuższego okresu zatrudnienia niż od klientów z umową na etacie na czas nieokreślony. Nie należy jednak się obawiać, bo nie są to wymagania szczególnie wygórowane. Najbardziej liberalnie podchodzące do umów zleceń i o dzieło banki chcą, aby klient wykazał się co najmniej 6 miesięcznym stażem. Taką praktykę ma: BGŻ, BZ WBK, Getin Noble Bank, mBank, MultiBank, Millennium, Pekao czy Alior. Przy czym np. Alior będzie chciał, aby klient w minione pół roku osiągał dochód przez 4 miesiące i miał stały zakres zleceń. Z kolei w BNP Paribas, BPH, Citi Handlowym, DB PBC, ING Banku Śląskim, Kredyt Banku, PKO BP i Euro Banku należy pokazać historię zatrudnienia za minione 12 miesięcy. Rozmowy o kredycie mogą okazać się łatwiejsze, jeśli umowy są regularnie odnawiane i osiągane wynagrodzenie nie waha się gwałtownie z miesiąca na miesiąc.

Co warto zauważyć, na pocieszenie, wiele banków jest do tzw. umów śmieciowych pozytywniej nastawiona niż do działalności gospodarczej. Ale trzeba też brać pod uwagę , że w razie pogarszania się sytuacji gospodarczej, gwałtownego wzrostu bezrobocia, nastawienie banków do samo zatrudnionych jak i osób z umowami zlecenie i o dzieło szybko zmienia się na bardziej restrykcyjne.


Halina Kochalska

Open Finance i Związek Firm Doradztwa Finansowego





Razem z mężem chcemy wziąć kredyt na mieszkanie o wartości 320 tys. złotych. Na wkład własny możemy przeznaczyć 100 tys. złotych, ale zastanawiamy się czy bardziej opłacalne nie byłoby zainwestowanie tych pieniędzy lub ulokowanie ich na lokacie i wzięcie kredytu na 100% wartości mieszkania.


Każde z przywołanych w pytaniu rozwiązań ma swoje wady i zalety. Wniesienie wkładu własnego oznacza przede wszystkim niższą kwotę kredytu, a tym samym niższą ratę. Z kolei przeznaczając całość zgromadzonych środków na poczet wkładu własnego, klienci pozbawiają się poduszki finansowej, która może stanowić zabezpieczenie na wypadek mogących wystąpić w przyszłości przejściowych kłopotów finansowych. Doświadczenie pokazuje, że w większości przypadków decyzja w tej kwestii uzależniona jest nie tyle od czysto ekonomicznej kalkulacji, bazującej na porównaniu różnicy pomiędzy odsetkami możliwymi do uzyskania z lokaty, a koniecznymi do zapłacenia odsetkami kredytu mieszkaniowego, co od indywidualnych preferencji kredytobiorców.

Najrozsądniejsze wydaje się być rozwiązanie pośrednie, czyli jednoczesne wniesienie części kapitału na poczet wkładu własnego oraz pozostawienie środków finansowych w formie wspomnianego wcześniej zabezpieczenia. Wysokość oprocentowania kredytu mieszkaniowego zależy w znacznym stopniu od poziomu udziału własnego, dlatego zainwestowanie części zgromadzonego kapitału na poczet wkładu własnego pozwoli w wielu przypadkach uzyskać korzystniejsze warunki kredytowania. Dodatkowo w przypadku min. 20% wkładu własnego kredytobiorca uniknie dodatkowego kosztu jakim jest tzw. ubezpieczenie niskiego wkładu własnego.


Łukasz Kosiński

Credit House Polska Doradcy Kredytowi i Związek Firm Doradztwa Finansowego





Chcemy z żoną wybrać się na wycieczkę zagraniczną pod koniec tego roku, na którą chcielibyśmy zaciągnąć pożyczkę. Z początku myśleliśmy o kredycie gotówkowym, ale nasz znajomy wziął tzw. kredyt odnawialny i bardzo nam go polecał. Na czym on polega? I który kredyt byłby dla nas bardziej korzystny jeśli chcielibyśmy pożyczyć 6 tys. złotych?


Kredyt odnawialny jest produktem nierozerwalnie związanym z kontem osobistym. To właśnie w ramach ROR-u bank udziela takiego kredytu. W ten sposób zwiększa się saldo dostępnych na rachunku środków. Klient może bowiem korzystać już nie tylko z własnych oszczędności zgromadzonych na koncie, ale również ze środków udostępnionych przez bank.

Połączenie kredytu odnawialnego z rachunkiem osobistym powoduje, że każdy wpływ na ROR zmniejsza saldo zadłużenia. Tym samym klient na nowo zyskuje możliwość korzystania z przyznanej linii kredytowej. Cel takiej pożyczki jest dowolny, więc to tylko od klienta zależy na co zostaną przeznaczone środki i czy po spłacie całości lub części zadłużenia zechce on ponownie skorzystać z kredytu w koncie.

W przeciwieństwie do kredytów gotówkowych, których okres spłaty może wynosić nawet 8-10 lat, limit w koncie uruchamiany jest na rok. Naturalnie istnieje możliwość przedłużenia umowy na kolejny 12-miesięczny okres, ale konieczne staje się wtedy zapłacenie prowizji.

Kredyt w rachunku osobistym może być rozwiązaniem znacznie tańszym od typowej pożyczki gotówkowej. Jego oprocentowanie nominalne zwykle jest niższe, lecz główna korzyść wynika z faktu, ze każdy wpływ na rachunek (np. comiesięczne wynagrodzenie) obniża saldo zadłużenia, co pozwala płacić niższe odsetki. Dlatego też limit w koncie jest rozwiązaniem korzystniejszym, ale tylko pod warunkiem, że saldo zadłużenia będzie się stale zmniejszało. Jest to więc produkt dla klientów zdyscyplinowanych, ponieważ w tym przypadku nie ma ścisłego harmonogramu spłaty, jak przy kredytach gotówkowych. To wyłącznie od klienta zależy jak szybko zechce spłacić swoje zadłużenie w rachunku osobistym.


Michał Sadrak

Open Finance SA i Związek Firm Doradztwa Finansowego

Członkowie ZFPF

Previous Next
Pliki cookies na stronie. Aby zapewnić poprawne działanie strony na stronie wykorzystujemy pliki cookies. Wraz z wejściem na stronę, niektóre pliki mogły już zostać zapisane w folderze przeglądarki.